Można zatem wyróżnić następujące oznaczenia kominów: T200 – maksymalna temperatura pracy, P1 – klasa ciśnienia, w jakiej pracuje komin, przy czym: N to podciśnienie, P to nadciśnienie do 200 Pa, H to nadciśnienie w przedziale 200 – 5000 Pa. Cyfry w przypadku tego oznaczenia komina wykorzystywane są do klasyfikowania
Niemniej oba rozwiązania są odpowiednie do dogrzewania domu. Pamiętajmy przy tym, że rozpalając ogień w kominku, pomieszczenie się szybko nagrzeje, ale też szybko wychłodzi po wygaśnięciu paleniska. Biorąc to pod uwagę, można bez wątpienia stwierdzić, że kozy są dobrą, tańszą i wygodniejszą alternatywą dla kominków.
Pytania: 1. czy przechodzę przez ścianę pod kątem prostym czy muszę iść lekko w górę. Grubość ściany około 50-60cm (całość) 2. od kozy w górę chcę dać rurę około 3m długości i dopiero przebijać się na zewnątrz (tu chyba muszę spojrzeć co mówi producent). Wolę zapytać Was co podpowiada Wasze doświadczenie.
Witam, proszę o podpowiedź jaki komin systemowy najlepiej zastosować by podłączyć kozę (system, nazwa, model?). Szerokość całego komina to w projekcie 35x35cm,
. Mam na działce domek drewniany o powierzchni 12 m2, który chciałbym ogrzewać w chłodniejsze dni piecykiem kozą. Proszę mi powiedzieć, jaka musi być wysokość komina [komin chcę zrobić z rury setki] oraz jak zabezpieczyć przejście rury przez ścianę z desek drewnianych o grubości około 3 cm. Minimalny przekrój komina, który będzie spełniał wymagania obowiązujących aktów prawnych to 15 cm. Z kolei minimalna wysokość komina powinna wynikać z analizy parametrów techniczno-spalinowych urządzenia grzewczego, ale można się też w tym celu posłużyć informacjami podawanych przez producenta tego urządzenia. Orientacyjnie powinno to być przynajmniej 4 m, licząc od poziomu wlotu produktów spalania do komina (choć zdarzało mi się czasem wyliczyć, że dla prawidłowej pracy niektórych kominków wysokość 3,5 m nad trójnikiem spalin w kominie jest wystarczająca). Odcinek rury między kozą a kominkiem powinien być oddalony od łatwo zapalnych, nieosłoniętych części konstrukcyjnych budynku na co najmniej 0,6 m. To z kolei sugeruje, że wokół rury podłączeniowej o średnicy 100 mm (choć wydaje mi się, że to zbyt mała średnica) powinien pan pozostawić około 60 cm odstępu od materiału palnego. W przypadku gdy elementy drewniane są osłonięte okładziną z tynku cementowo-wapiennego o grubości 25 mm, na siatce zbrojącej, odległość ta to minimum 30 cm. Wynika z tego, że otwór w ścianie drewnianej powinien mieć 130 cm x 130 cm (60 cm + 10 cm + 60 cm) jeżeli będzie wypełniony np. wełną mineralną lub 70 x 70 cm jeżeli krawędzie drewniane będą zabezpieczone tynkiem na siatce. Przepisy nie regulują, jaka jest minimalna odległość w przypadku, gdy element drewniany nie jest elementem konstrukcyjnym, ale biorąc pod uwagę, że nadal jest to drewno, a więc istnieje ryzyko przeniesienia potencjalnego pożaru z tej ścianki na cały dom. Warto zatem zastosować te przepisy również w odniesieniu do ścianki grubości nawet 3 cm.
W dniu 21:28, pisze: rozprowadzanie ciepła ponieważ jest to malutki domek (6mx6m fundamenty) z poddaszem. Szczerze mówiąc nie wiem na co zwrócić uwagę przy wyborze wkładu. Korzystając z pomocy u sprzedawcy obawiam się stronniczychZ własnego i sąsiada doświadczenia (on ma kominek, ja wolnostojący"kominkowy" piec żeliwny) sugerowałbym raczej mój jest fajny, ale jego instalacja to dużo więcej roboty. Czyliwięcej wydajesz na materiały i robociznę, a efekt termiczny ten chodzi o estetykę - można znaleźć na prawdę ładne żeliwne piece zdużymi szybami. Dodatkowo - boczne drzwiczki do dorzucania opału, obecnew wielu takich piecach, to na prawdę duży plus. Jest to częstoniedoceniane, ale ja bym takiego bez bocznego wrzutu nie brał, nawet zapół ceny ;)Dochodzi jeszcze kwestia miejsca - kominek z obudową to będzie wielkakrowa, a małych wkładów jakoś nie widział sprawy:1. Komin - bezwzględnie jakiś z izolowanym termicznie przewodemkominowym. Ja mam ceramiczny kanał kominowy o średnicy około 28cm,dookoła tego jest wełna mineralna, a całość jest zabudowanakeramzytowymi pustakami (ma od razu kanał wentylacyjny).2. Rura od pieca do komina - nie może być za krótka, bo dużo ciepłapójdzie "w komin". Za długa też oczywiście nie ;) U siebie wlot mam nawysokości około 180cm, rura wychodzi z pieca pionowo do góry i ma"żeberka". Działa ;)3. Moc - lepiej więcej jak mniej ;) Mój ma nominalną 14kW co przy domkunieco większym od Twojego jest wg. "norm" mniej-więcej 2x za jeśli zimą (powiedzmy - przy temperaturach poniżej 10C) wogóle nie planujesz bywać, to nie ma co się wysilać i przy dobrymociepleniu jakieś 7kW wystarczy - nawet wiele nie trzeba będzie palić.Ale jeśli domek może zmienić się na całoroczny albo okazyjnie będzieszbywać zimą - bierz coś w okolicach 14kW. Mniejszy może i starczy, alezanim się w domu nagrzeje..... Parę dni temu miałem solidną gorączkę,ale dzięki nadmiarowi mocy pieca szybko podniosłem temperaturę na tyle,że przestało mnie trząść (termometr zeznał potem, że było to prawie 30Cprzy zauważalnym mrozie na zewnątrz).
Wydajny system ogrzewania jest niezbędny w każdym budynku przeznaczonym do wykorzystywania przez cały rok, ze względu na panujące na naszej szerokości geograficznej warunki klimatyczno-pogodowe. Wyposażenie domku letniskowego w odpowiednie urządzenie grzewcze może znacznie wydłużyć okres, w jakim będzie można korzystać z budynku. Dobór właściwego sposobu ogrzewania oraz montaż systemu kominowego w przypadku obiektu drewnianego powinien być jednak szczególnie rozważny ze względu na istniejące ryzyko pożaru. Choć odpowiednio zabezpieczone drewno jest odporne na wysoką temperaturę i otwarty ogień, to warto zadbać o to, by użyte rozwiązanie odpowiadało przepisom przeciwpożarowym, a jednocześnie gwarantowało możliwość wygodnej eksploatacji urządzenia. Wybór komina systemowego lub nowoczesnego wkład kominowego do drewnianego domku letniskowego powinien w pełni uwzględniać specyfikę takiego budynku oraz potrzeby jego użytkowników. Przekonajmy się, czym należy się kierować, szukając odpowiedniego komina do pieca typu koza zainstalowanego w drewnianym domku typu koza jako ogrzewanie domku letniskowegoZainstalowanie ogrzewania w domku letniskowym umożliwia korzystanie z niego również wówczas, gdy temperatury są zdecydowanie niższe. Dobrze zaizolowany termicznie budynek tego rodzaju może być po zamontowaniu właściwego urządzenia grzewczego wykorzystywany nawet podczas chłodnej zimy, choć zależy to zarówno od mocy ogrzewania, jak i od dostępnej powierzchni. Zaletą posiadania w domku letniskowym odpowiedniego źródła ciepła jest również to, że po sezonie zimowym o wiele łatwiej będzie pozbyć się nagromadzonej w środku wilgoci, która często bywa poważnym problemem, gdy obiekt długo stoi nieużywany, a wymiana powietrza w środku jest pieca typu koza jest zazwyczaj optymalnym rozwiązaniem zarówno ze względu na kwestie związane z estetyką i możliwością wykorzystywania takiego paleniska, jak i z uwagi na kwestie praktyczne. Piece wolnostojące są oferowane w wielu rodzajach i mogą osiągać zróżnicowaną moc. Ich zaletą jest natomiast stylowy wygląd. Wiele modeli jest wyposażanych w przeszklone drzwiczki, które umożliwiają obserwację płomieni, podobnie jak w tradycyjnych kominkach. Nowoczesne kozy oferują często możliwość wykorzystania górnej płyty jako kuchni węglowej albo opalanej drewnem. Decydując się na piec tego rodzaju, zyskujemy więc nie tylko wydajne źródło ciepła, ale również atrakcyjny element wystroju, a ponadto możliwość wykorzystania go do wolno zapominać, że domki letniskowe mają zazwyczaj dość niewielką powierzchnię. Wielofunkcyjny piec typu koza nie zabiera zbyt wiele miejsca, a jednocześnie często może pełnić funkcję wygodnej kuchenki. Duże znaczenie ma również fakt, że urządzenie tego rodzaju można ustawić w wybranym przez siebie miejscu, a poprowadzenie niezbędnej instalacji kominowej nie będzie stanowiło problemu niezależnie od tego, na jakie rozwiązanie się czym pamiętać wybierając komin do pieca typu koza?Wybór komina, który ma być wykorzystywany wraz z piecem wolnostojącym, musi uwzględniać te same czynniki co przy systemach odprowadzania dymu i spalin używanych z innymi tego rodzaju urządzeniami, np. kotłami centralnego ogrzewania. Ważny jest przede wszystkim rodzaj spalanego paliwa – dostępne są zarówno piecyki opalane węglem lub drewnem czy materiałami drewnopochodnymi, jak i gazem ziemnym lub płynnym. Jeśli urządzenie będzie spalało paliwo stałe, zastosowany wkład kominowy powinien być odporny na wysoką temperaturę powstającą podczas pracy urządzenia, a także na możliwy zapłon osadzających się na jego wewnętrznych ściankach zanieczyszczeń – sadzy albo substancji smolistych. W przypadku urządzeń gazowych liczy się odporność na mogące się pojawić w przewodzie kominowym istotną sprawą jest odpowiednia średnica wkładu kominowego. Powinna ona być dobrana do parametrów określonych przez producenta piecyka. Duże znaczenie ma długość przewodu kominowego. Powinien on być na tyle długi, by pozwalać na grawitacyjne wyprowadzanie dymu, a także wystawać ponad połać dachu i kalenicę, tak by dym bez przeszkód mógł wydostawać się na zewnątrzWarto pamiętać, że przy instalowaniu piecyka typu koza trzeba zachować określone przez przepisy Prawa budowlanego wymagania dotyczące odległości od łatwo zapalnych nieosłoniętych części konstrukcyjnych budynku. Dobrą praktyką będzie ustawienie pieca na stalowej blasze, niezbędne będzie również staranne zaizolowanie wszystkich przejść przez przegrody budowlane – zarówno przez ściany, jak i strop lub połać wolno zapominać o tym, że chociaż drewno używane do budowy domków letniskowych powinno być odpowiednio zabezpieczone właściwym impregnatem lub ciśnieniowo, to poza ryzykiem zapłonu w wysokiej temperaturze problemem może okazać się także pękanie wskutek zbyt dużego dwuścienny – idealne rozwiązanie dla pieca typu kozaJednym z najlepszych rozwiązań, z jakich można skorzystać, szukając odpowiedniego komina do drewnianego domku letniskowego, jest nowoczesny komin dwuścienny. Wkłady kominowe tego rodzaju są wykonane z dwóch warstw blachy, między którymi znajduje się przestrzeń wypełniona wełną mineralną, pełniącą funkcję izolatora. Wewnętrzna warstwa blachy stalowej jest zwykle odporna na wysoką temperaturę, a jednocześnie kwasoodporna, co sprawia, że wkład można stosować zarówno przy piecykach spalających paliwa stałe, jak i gaz. Warstwa zewnętrzna to zwykle stal nierdzewna, czyli stop zawierający sporą domieszkę chromu, który nie tylko gwarantuje zabezpieczenie przed korozją, ale także zapewnia elegancki połysk i ciekawy wygląd. Znajdująca się między warstwami blachy izolacja sprawia, że powstające spaliny i dym nie ulegają zbytniemu wychłodzeniu, co poprawia ciąg, a także powoduje, że zewnętrzne ścianki komina nie nagrzewają się wkładu dwuściennego w przypadku pieca typu koza będzie optymalnym wyborem, ponieważ komin tego rodzaju można wyprowadzić na zewnątrz, zarówno wykonując typowe przejście przez dach, jak i przygotowując otwór w ścianie szczytowej. Taka elastyczność daje możliwość swobodnego wyboru miejsca, w którym stanie piecyk, a także optymalnego poprowadzenia rur wewnątrz budynku. Wielkim plusem jest to, że specyficzna budowa wkładu dwuściennego jest dodatkowym zabezpieczeniem przegród, przez które przechodzi komin przed wysokimi jest możliwość połączenia rur dwuściennych z typowymi rurami jednościennymi, zwłaszcza w przypadku piecyków zasilanych drewnem lub produktami drewnopochodnymi albo węglem. Dzięki takiemu rozwiązaniu spaliny, które rozgrzeją biegnący we wnętrzu odcinek przewodu kominowego, będą mogły być wykorzystywane do dodatkowego ogrzewania pomieszczenia, co zwiększy efektywność energetyczną i obniży ilość potrzebnego opału, a zatem i koszt ogrzewania. Należy pamiętać, że taki odcinek przewodu kominowego powinien biec z dala od powierzchni łatwopalnych lub być dodatkowo zabezpieczony.
Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! luczija88 03 Sep 2014 22:03 105387 #1 03 Sep 2014 22:03 luczija88 luczija88 Level 9 #1 03 Sep 2014 22:03 Witam, chcę do domku letniskowego (murowany) na ogrodach działkowych wstawić piec-kozę (żeliwna, ozdobna). Domek około 50mkw, salonik i góra sypialnia. Sufit a zarazem podłoga sypialni zabudowana z belek a na niej płyty wiórowe. Koza ma być ustawiona przy ścianie w centralnym miejscu. Nie posiadam komina i dlatego mam kilka pytań. Może pomożecie Chodzi mi również o jak najmniejsze koszta Jeśli ktoś jest w stanie odpowiedzieć na jakiekolwiek pytanie i podzielić się wiedzą i doświadczeniami to byłbym bardzo wdzięczny 1. Jaką rurę użyć jako komin wewnętrzny, czy musi być rura do kominka taka czarna koszt około 80 zł za metr czy tez jakąś inną można wykorzystać? (fajnie byłoby gdyby była tańsza i ciemna bo koza żeliwna ciemna). 2. Czy przechodzić przez ścianę już w saloniku czy może dojść do sypialni przez tą płytę wiórową i dopiero tam na zewnątrz? Koszt rury dwuściennej która ma być na zewnątrz jest większy dlatego pomyślałem, że wyjdę dopiero w sypialni aby zmniejszyć odcinek tej dwuściennej no i więcej ciepła odzyskam 3. Jeśli chodzi o izolację to chciałbym postawić taką ściankę z czerwonej cegły aby ściana która teraz jest (regips, pustak) nie nagrzewała się, wystarczy taka izolacja ściany? Nie chce bawić się w jakieś izolacje tupu wełna z folia i to później wykańczać jakoś 4. Czy wystarczy w miejscu gdzie będzie rura przechodzić zrobić większy otwór dać rurę o większej średnicy w nią włożyć rurę dwuścienną i jeszcze lukę między tymi rurami uzupełnić sylikonem odpornym na większe temperatury? 5. Czy jak już wyjdę na zewnątrz to dawać samo kolanko czy MUSZĘ dać trójnik? (byłyby wtedy dwa kolanka jedno w środku drugie na zewnątrz). Izolowany trójnik jest dość drogi. 6. A może wykonać samemu zewnętrzną izolacje? Tylko w jaki sposób? #2 04 Sep 2014 18:34 gaz4 gaz4 Level 33 #2 04 Sep 2014 18:34 Zacznę od tego, że każdy błąd grozi pożarem. Nawet "fachowcy" potrafią spartolić sprawę, dom brata ciotecznego omal nie poszedł z dymem z powodu błędów w przejściu rury przez drewiany sufit. Próba rozwiązania sprawy przy pomocy dwu rur i silikonu tak właśnie może się skończyć. Zachwanie odpowiedniej odległości między rozgrzaną rurą a palnymi materiałami to KONIECZNOŚĆ. Na forum "Drewno zamiast benzyny" jest skan książki "Poradnik murarza wiejskiego". Jeżeli dobrze pamiętam są tam opisane zalecenia w tym temacie. Izolacja komina jest ważna z dwu powodow: 1) Im wolniej komin traci ciepło tym lepszy będzie ciąg. 2) Im cieplejszy komin tym mniejsze osadzanie się sadzy, smoły itp substancji (kreozot). Im dłuższy odcinek nieizolowanej rury tym gorzej i oszczędności z oddawania ciepła będą okupione bardzo dużymi problemami z eksploatacją. Jeżeli ktoś umie prawidłowo palić drewnem i ma nawyk dbania o stan komina, to może zaryzykować. Osobiście odradzam, najlepiej zrobić to tak by jak największa część komina była wykonana z dobrze izolowanych prefabrykatów. A tam gdzie komin (szczególnie pojedyńcza rura) zbliża się do drewna i innych palnych materiałów dołożyć szczególnej staranności. Znam wypadek samozapłonu drewna tylko od podwyższonej temperatury! #3 04 Sep 2014 21:30 William Bonawentura William Bonawentura Level 33 #3 04 Sep 2014 21:30 Narysuj przekroje tego domku to łatwiej będzie coś zaproponować. Zainteresuj się też wątkiem "komin stalowy bezwyczystkowy" na forum muratora. #4 11 Sep 2014 16:36 luczija88 luczija88 Level 9 #4 11 Sep 2014 16:36 Dołączam rysunek w paincie:) cos takiego chciałbym zrobić, ewentualnie przejść przez dach czyli płyta regipsowa, płyta drewniana, folia, wełna, folia i ondulina. Tylko czy tak bezpośrednio prosto można? #5 11 Sep 2014 21:09 William Bonawentura William Bonawentura Level 33 #5 11 Sep 2014 21:09 IMHO najrozsądniej byłoby wzmocnić strop parteru nad piecem i od tej wysokości wymurować szacht lekkimi pustakami z keramzytu ponad dach. Wewnątrz rura stalowa dystansowana "wąsami". Nie możesz przepuszczać rury spalinowej przez drewno czy styropian bez izolacji materiałem odpornym na wysoką temperaturę pożaru sadzy. #6 12 Sep 2014 20:49 gaz4 gaz4 Level 33 #6 12 Sep 2014 20:49 Luczija88, komin w/g rysunku jaki zaproponowałeś nie jest optymalny z wielu względów. Przede wszystkim utrzymanie go w czystości byłoby bardzo trudne, a w razie zapalenia się sadzy rozgrzeje się bardzo mocno co grozi pożarem. Powyższa propozycja użycia prefabrykatów daje znacznie większe bezpieczeństwo + dodatkowa pojemność cieplna ukladu. Przykładowe rozwiązanie jest np. tu: Jeżeli ściana jest murowana to nie trzeba żadnej izolacji i odstępów od niej (chociaż to drugie da mniejsze straty ciepła). Najważniejsze to zrobienie wyczystki skąd będzie usuwana sadza oraz zadbanie o to, by między kominem a palnymi elementami zachować dystans izolowany słabymi przewodnikami ciepła (oczywiście niepalnymi). Jeżeli chcesz, by jak najwięcej ciepła byłko oddawane na piętrze, to zaizoluj wełną dolny odcinek komina. Jednak jak pisałem poprzednio chłodny komin oznacza znacznie więcej sadzy którą trzeba często usuwać bo pogorszy cug i grozi pożarem. #7 15 Sep 2014 14:08 jack63 jack63 Level 43 #7 15 Sep 2014 14:08 William Bonawentura wrote: IMHO najrozsądniej byłoby wzmocnić strop parteru nad piecem i od tej wysokości wymurować szacht lekkimi pustakami z keramzytu ponad dach. William Bonawentura wrote: Wewnątrz rura stalowa dystansowana "wąsami". Nie możesz przepuszczać rury spalinowej przez drewno czy styropian bez izolacji materiałem odpornym na wysoką temperaturę pożaru sadzy. Takie pustaki stosuje się do kominów ceramicznych. Z resztą link kolegi gaz4 o tym mówi. Włożenie rury stalowej do tej konstrukcji z pustaka, nawet z "wąsami" jest niebezpieczne. Rozszerzalność cieplna stalowej rury i pustaka bardzo się różnią. Mało tego zmiany temp. rury i pustaka są nieporównywalne. Rozszerzalność rury w kierunku jej osi, czyli jej "wydłużalność", choć większa to z reguły nie boli. Po prostu komin wyjdzie wyżej na kalenicę. Jednak rozszerzalność w kierunku prostopadłym do osi, czyli zwiększenie jej średnicy może być groźne dla kruchego pustaka. Do czego to pęknięcie lub wieksze zniszczenia mogą doprowadź trudno przewidzieć, ale lepiej zapobiegać. Centrowanie rury w otworze pustaka powinno być bardzo elastyczne. Zależy jakie "wąsy" miałeś na myśli? Taka nietypowa kombinacja (pustak + rura stalowa) ma, jak wszystko, swoje zady i walety. 1. Ryzyko pęknięcia. Patrz wyżej. 2. Małe szanse na utrzymanie ciepła w tej cienkiej z reguły i dość dobrze chłodzonej rurze więc wahania ciągu i zwiększenie ryzyka wykralpania się wody i smołowania. 3. Problemy z uszczelnieniem odcinków rury. 4. Dla rur ze stali "rdzewnej". Szybsza korozja od strony zewnętrznej rury i ew. szybsza od wewnętrznej gdy nastąpi wykraplanie się wody. Dla przeciwwagi: 1. Bardzo dobra izolacja od elementów palnych konstrukcji. 2. Łatwość wymiany/ naprawy uszkodzonych elementów komina. 3. Trochę mniejsza masa komina co zmniejsza wymagania od konstrukcji podpierającej komin. #8 18 Sep 2014 21:20 William Bonawentura William Bonawentura Level 33 #8 18 Sep 2014 21:20 jack63 wrote: Zależy jakie "wąsy" miałeś na myśli? #9 18 Sep 2014 22:46 jack63 jack63 Level 43 #9 18 Sep 2014 22:46 Dobre. Przypuszczam, że może to służyć też za łącznik odcinków rur? Jednak czy da się wyciągnąć, raz włożony wkład, stalowy? #10 05 Oct 2014 14:30 luczija88 luczija88 Level 9 #10 05 Oct 2014 14:30 Tak pomyślałem że postawiłbym komin z tych pustaków ale powiedzcie mi czy ten komin z tych pustaków w środku musi mieć tą rurę ceramiczną? Chce zniwelować koszta. Wiecie jak to zrobić aby było dobrze? #11 05 Oct 2014 21:11 mirrzo mirrzo Company Account Moderator on vacation ... #11 05 Oct 2014 21:11 Rura ceramiczna to podstawa ...i brak kłopotów. #12 06 Oct 2014 08:40 jack63 jack63 Level 43 #12 06 Oct 2014 08:40 luczija88 wrote: powiedzcie mi czy ten komin z tych pustaków w środku musi mieć tą rurę ceramiczną Dziwne pytanie. Przecież odpowiedź masz dwa posty wyżej. Aby nie było niejasności: Pustaki są tylko konstrukcją nośną! Coś w nie MUSI być włożone. Przez pustaki nie mogą iść spaliny! Obcieranie tyłka szkłem grozi pożarem lub uduszeniem! #13 06 Oct 2014 20:00 William Bonawentura William Bonawentura Level 33 #13 06 Oct 2014 20:00 jack63 wrote: Dobre. Przypuszczam, że może to służyć też za łącznik odcinków rur? Jednak czy da się wyciągnąć, raz włożony wkład, stalowy? Rury łączy się poprzez przetłoczone na jednym końcu kielichy. Wąsy są tylko do stabilizacji w kanale. Jeśli chciałbyś wyciągnąć wkład (nawiasem mówią po co ?) to w dół przez wykucie w kotłowni. #14 07 Oct 2014 08:11 jack63 jack63 Level 43 #14 07 Oct 2014 08:11 William Bonawentura wrote: Jeśli chciałbyś wyciągnąć wkład (nawiasem mówią po co ?) Kolega zawsze mnie strofuje że nawiasami mówić nie można: D Wyciąganie rury może mieć różne powody. 1. Coś sie komus "omskneło" i komin jest nieszczelny. Zdarza się. 2. Rura jest uszkodzona po jakimś czasie z rożnych powodów. Np. Przepalona/odksztalcona po zapaleniu sie krezolitu. Jeśli dało by sie stosunkowo łatwo rurę wyciągnąć, to taki komin jest "naprawialny". Komin po pęknięciu rury ceramicznej jest do wyburzenia! Po za tym nie każdy ma piwnicę aby w niej kuć komin. Z resztą rozkuty na dole komin jest też do wyburzenia. #15 07 Oct 2014 15:13 luczija88 luczija88 Level 9 #15 07 Oct 2014 15:13 Panowie, może i dziwne pytania zadaję ale kasy za wiele nie ma a grzać trzeba. Jest to domek murowany letniskowy na działkach rekreacyjnych, nie wiem jak długo go będę miał i nie zamierzam inwestować w niego bóg wie ile. Najzwyklejsze najtańsze odprowadzanie spalin, gdyby wykonanie komina z cegły z rurami bądź komina systemowego wyniosło mnie 1000 zł to bym się bawił. Może i kombinuję i przekombinuję i wiem że powinien być normalny komin z wyczystką i innymi elementami ale powiedzcie mi czy to będzie bardzo źle kiedy: 1 wyjdę z kozy górą dam jakieś 3,5 m rury czarnej żaroodpornej, przejdę izolowaną przez dach i tam dam daszek, bądź 2 wyjdę górą jakieś 2 m rury czarnej żaroodpornej, następnie kolano 45 bądź 90 stopni z wyczystką przejdę przez ścianę izolowaną dwuścienną i wtedy trójnik i rura metrowa ze stali nierdzewnej i będę ponad dachem, tam daszek. Czy ta rura nieizolowana która będzie na zewnątrz obniży ciąg do takiego stopnia że nie będzie się palić? Zdaję sobie sprawę, ze będę miał problem z czyszczeniem ale robić to będę przez kozę. Widzę że Ludzie na działkach mają podobnie z tymi rurami nie izolowanymi na zewnątrz domku. #16 07 Oct 2014 15:22 brofran brofran Level 39 #16 07 Oct 2014 15:22 luczija88 wrote: wyjdę z kozy górą dam jakieś 3,5m rury czarnej żaroodpornej, przejdę izolowaną przez dach i tam dam daszek Tak zrób. U znajomego jest podobnie, jak rozpala piec to przez 2min lekko kopci, a jak zaciągnie to już spoko, pali się jak ta lala. #17 07 Oct 2014 16:00 luczija88 luczija88 Level 9 #17 07 Oct 2014 16:00 Dzięki, pocieszyłeś mnie w jakiś sposób A powiedz nie ma problemu ze skraplaniem się, nie leci nic bezpośrednio do kozy? No i zastanawiam się też nad tym czy to nie jest za duże obciążenie na małą żeliwną kozę, rury trochę ważą. I co byś powiedział o tym drugim rozwiązaniu? Bo wolałbym chyba tak niż pchać się przez dach bo tam nie wiadomo czego można się spodziewać Ocieplałem go i wydaje mi się że na drodze może mi stanąć belka i wtedy musiałbym ja minąć, brać bokiem:-) #18 07 Oct 2014 16:15 brofran brofran Level 39 #18 07 Oct 2014 16:15 luczija88 wrote: A powiedz nie ma problemu ze skraplaniem się, nie leci nic bezpośrednio do kozy A co ma lecieć ? Skropliny nawet jak polecą to natychmiast w kolanku kozy odparują . Skoro rury będą za ciężkie to możesz je przy wyjściu kozy podeprzeć , lub połapać na objemki w 2 miejscach na długości . #19 07 Oct 2014 16:58 luczija88 luczija88 Level 9 #19 07 Oct 2014 16:58 A ten drugi sposób aby na zewnątrz szedł trójnik i rura metrowa nieizolowana zwykła nierdzewka? Mocno osłabi to ciąg? Na zewnątrz będzie jakieś półtora metra nie izolowanej rury i spaliny się wychłodzą i nie wiem jak to będzie działało. Robił ktoś coś takiego? #20 07 Oct 2014 19:32 gaz4 gaz4 Level 33 #20 07 Oct 2014 19:32 Jak to zrobisz przy pomocy trójnika, to ciąg będzie. Ale jak masz zamiar to czyścić? Bo nawet jak koza nie będzie zbyt intensywnie uzywana, to sadza i tak będzie. Osoby nie mające wprawy w paleniu drewnem potrafią zaczopować komin po kilkunastu max kilkudziesięciu paleniach. Dlatego warto wszystko robić tak, by utrzymanie komina w czystości było łatwe. Idąc do góry możesz dowolnie odchylać komin od pionu, ważne aby nie robić ostrych załamań bo będą problemy z czyszczeniem. Bez wyczystki wszystko spadnie do kozy, a w niej pewnie utknie na jakimś elemencie konstrukcyjnym. Poza ew. niebezpieczeństwem zapalenia się przegapionych resztek będzie trudno czyścić komin bez brudu w domu. Można ew. spróbować pośredniego rozwiązania bez przebijania przez dach z kolankiem nastawnym 3 lub lepiej 4-ro Być może da się tak przejść przy jego pomocy przez ścianę z tak małym kątem, że da się spokojnie wyczyścić cały komin od góry. Byłaby to w dużej mierze prowizorka, ale moim zdaniem i tak lepsza od trójnika. Robiąc komin z metalu zawsze należy liczyć się z pożarem sadzy i jego rozgrzaniem do temp. zapłonu drewna. Decydując się na metalowe rury musisz robić to tak, by w kominie zawsze było jak najmniej sadzy i przebiegał on z dala od palnych materiałów. #21 08 Oct 2014 01:49 luczija88 luczija88 Level 9 #22 09 Oct 2014 18:41 gaz4 gaz4 Level 33 #22 09 Oct 2014 18:41 Oba warianty będą działały w zbliżony sposób, ale każdy z nich ma inne wady. Pierwszy z pionową rurą to tylko i wyłącznie kwestia bezp. pożarowego. W drugim będzie krytyczne wewnętrzne kolanko. Jak pisałem w zimnej rurze biegnącej wewnątrz domu bardzo mocno będzie osadzała się sadza, a przy nieumiejętnym paleniu (zbyt mało powietrza, zbyt niska temp, wilgotne drewno) może to następować błyskawicznie. Najszybciej właśnie w tym kolanku. Do tego dochodzi kilkuetapowe czyszczenie - od góry i na kolanku w bok oraz w dół, pierwszy wariant to wycior w komin i po krzyku... Osobiście robiłbym wszystko by komin szedł bez żadnych zakrętów, taniej i łatwiej w eksploatacji. Kiedyś zrobiłem kawałek komina z kształtek i byłem bardzo zadowolony z efektu. Miałem też długą nieizolowaną rurę ktora się szybko czopowała sadzą. Teraz musisz zdecydować co chcesz uzyskać i jak wiele czasu gotów jesteś poświęcić na ew. czyszczenia. Oraz czy jesteś w stanie przewidzieć zagrożenie pożarowe, bo to chyba najistotniejsza kwestia. Chociaż nie, jest jeszcze czad. Kilka lat temu w sąsiedztwie był wypadek śmierci z tego powodu: zły cug + szczelny dom to bardzo niebezpieczne zestawienie. W piecu opalanym drewnem odwrocił się ciąg i tlenek wegla zamiast na zewnątrz wchodził do pokoju. Podstawowy bład tkwił w zbytniej szczelności domu. Rozszczelnione okno lub oddzielna rura dostarczajaca powietrze z zewątrz pod piec zapobiega takim wypadkom. #23 10 Oct 2014 10:13 luczija88 luczija88 Level 9 #23 10 Oct 2014 10:13 Postanowiłem, ze zrobię tak jak ten drugi wariant, z tym ze zastosuje kolano 45 stopni. Będę bacznie obserwował co się dzieje. Tez mam zamiar dołożyć jedną wentylacje w pomieszczeniu gdzie będzie koza. Tylko zastanawiam się czy się da a jak nie to jak połączyć trzy rodzaje rur? #24 11 Oct 2014 18:38 gaz4 gaz4 Level 33 #24 11 Oct 2014 18:38 luczija88 wrote: Postanowiłem, ze zrobię tak jak ten drugi wariant, z tym ze zastosuje kolano 45 stopni. Będę bacznie obserwował co się dzieje. Tez mam zamiar dołożyć jedną wentylacje w pomieszczeniu gdzie będzie koza. Tylko zastanawiam się czy się da a jak nie to jak połączyć trzy rodzaje rur? Wentylację? Jeżeli myślisz o typowej odprowadzajacej powietrze nad dach, to nic nie da. Koza czy kominek same z siebie tworzą wentylację, wystarczy trzymać otwarty szyber i regulator powietrza do spalania. Warto zamiast tego pociągnąć dołem rurę (nawet zwykłą kanalizacyjną) dostarczającą powietrze z zewnątrz pod samą kozę/kominek: 1) Zapobiega wypadkom z odwróceniem ciągu przez co palenie jest czystsze i bezpieczniejsze. 2) Powietrze potrzebne do spalania nie będzie zaciągane poprzez pokój więc uniknie się nieprzyjemnych przeciągów. 3) Jeżeli wylot powietrza z zewnątrz umieści się za kominkiem/kozą to będzie ono zasysane do góry do pokoju i jednocześnie ogrzewane. Do palenia będzie używane zużyte powietrze z pokoju gdzie stoi koza. W ten prosty sposób uzyska się coś a'la grawitacyjny rekuperator gdzie zużyte powietrze oddaje część ciepła świeżemu poprzez ścianki kozy i ew. rury, a przy okazji ciepłe powietrze z pokoju poprawia spalanie. #25 11 Oct 2014 21:52 mirrzo mirrzo Company Account Moderator on vacation ... #25 11 Oct 2014 21:52 gaz4 wrote: luczija88 wrote: Postanowiłem, ze zrobię tak jak ten drugi wariant, z tym ze zastosuje kolano 45 stopni. Będę bacznie obserwował co się dzieje. Tez mam zamiar dołożyć jedną wentylacje w pomieszczeniu gdzie będzie koza. Tylko zastanawiam się czy się da a jak nie to jak połączyć trzy rodzaje rur? Wentylację? Jeżeli myślisz o typowej odprowadzajacej powietrze nad dach, to nic nie da. Koza czy kominek same z siebie tworzą wentylację, wystarczy trzymać otwarty szyber i regulator powietrza do spalania. Warto zamiast tego pociągnąć dołem rurę (nawet zwykłą kanalizacyjną) dostarczającą powietrze z zewnątrz pod samą kozę/kominek: 1) Zapobiega wypadkom z odwróceniem ciągu przez co palenie jest czystsze i bezpieczniejsze. 2) Powietrze potrzebne do spalania nie będzie zaciągane poprzez pokój więc uniknie się nieprzyjemnych przeciągów. 3) Jeżeli wylot powietrza z zewnątrz umieści się za kominkiem/kozą to będzie ono zasysane do góry do pokoju i jednocześnie ogrzewane. Do palenia będzie używane zużyte powietrze z pokoju gdzie stoi koza. W ten prosty sposób uzyska się coś a'la grawitacyjny rekuperator gdzie zużyte powietrze oddaje część ciepła świeżemu poprzez ścianki kozy i ew. rury, a przy okazji ciepłe powietrze z pokoju poprawia spalanie. Co za brednie piszesz? Wentylacja jest wymagana i to bezwzględnie. #26 12 Oct 2014 22:00 William Bonawentura William Bonawentura Level 33 #26 12 Oct 2014 22:00 luczija88 wrote: Zrobiłem w Pincie:) rysunek z dwoma wariantami dla zaobrazowania jak ja to widzę. Powiedzcie coś z tego może być? Proponuję dorysować na drugim rysunku człowieka, który zimą przy oblodzonym dachu musi przeczyścić ten komin. Decydując się na takie usytuowanie musisz pomyśleć jeszcze o jakiejś bezpiecznej drabinie. #27 13 Oct 2014 19:01 gaz4 gaz4 Level 33 #27 13 Oct 2014 19:01 mirrzo wrote: Co za brednie piszesz? Wentylacja jest wymagana i to bezwzględnie. Bezwzględnie? Z punktu widzenia prawa czy fizyki? Do spalenia 1 kg węgla należy dostarczyć ok. 10 m3 powietrza. Zastanówmy się nad dwoma różnymi konfiguracjami w pomieszczeniu z kozą/kominkiem: 1) Wentylacja i brak rury ew. porządnego rozszczelnienia okna 2) Brak wentylacji i dodatkowa rura ze świeżym powietrzem pod kominkiem Szczególnie chodzi mi o cyrkulację powietrza podczas palenia i ew. zachowanie się kozy w przypadku niedrożności komina. Praktycznie całe życie spędziłem w pomieszczeniach ogrzewanych piecami, a później kominkami i pozytywnego wpływu wentylacji (ktorej przy piecach nie było) nie zauważyłem. Tu wentylacja to taki rodzaj kasku u motocyklisty - jak walnie w drzewo to i tak nie pomoże, ale potęguje poczucie bezpieczeństwa. Prawdziwe bezpieczeństwo jest wtedy, gdy KAZDE urządzenie jest w dobrym stanie technicznym i pracuje zgodnie z przeznaczeniem. Jeżeli np. zatka się komin, a w piecu ciągle pali się węgiel dym będzie zasysany... moim zdaniem przez wentylację i co za tym idzie cały pokój. Kask nie uchroni motocyklisty ale przepisy mowią co innego... Jestem zwolennikiem tezy "Dura lex sed lex" czyli twarde prawo ale prawo. Jeżeli przepisy coś wymuszają, to albo się do nich dostosowujemy, albo przejmujemy na siebie WSZYSTKIE konsekwencje. Dlatego proszę czytelnikow o traktowanie tego i mojego poprzedniego postu jako czystej teorii i montowanie wszystkiego czego wymagają pzrepisy. Ew. skutki moich błedów w analizie procesu poniesiecie wy, a nie ja!!! Moderated By mirrzo:Cały ten wywód jest szkodliwy. Proszę więcej nie wpisywać podobnych treści. #28 14 Oct 2014 13:08 gaz4 gaz4 Level 33 #28 14 Oct 2014 13:08 Mirrzo, szkoda że ograniczyłes się tylko do ostrzeżenia (IMHO słusznie bo w tym temacie należy bardzo uważać) nie pisząc nic więcej. Chętnie udowodnię swój punkt widzenia w oddzielnym wątku, dot czystej fizyki bez żadnych praktycznych odniesień. W ten sposób nikt nie zrobi sobie krzywdy gdyby coś w mojej analizie było nie tak. A więc jak - moge założyć wątek pt. "Teoretyczne zachowanie wentylacji w pomieszczeniu z piecem lub kominkiem na paliwo stałe"? #29 14 Oct 2014 23:00 mirrzo mirrzo Company Account Moderator on vacation ... #29 14 Oct 2014 23:00 gaz4 wrote: Chętnie udowodnię swój punkt widzenia ... Owszem, ale tylko swój punkt widzenia. gaz4 wrote: ...i ew. zachowanie się kozy w przypadku niedrożności komina. ...Prawdziwe bezpieczeństwo jest wtedy, gdy KAZDE urządzenie jest w dobrym stanie technicznym i pracuje zgodnie z przeznaczeniem. Jeżeli np. zatka się komin, a w piecu ciągle pali się węgiel dym będzie zasysany... moim zdaniem przez wentylację i co za tym idzie cały pokój. Jak myślisz, czy przy prawidłowym dopływie powietrza do pomieszczenia i sprawnie działającej wentylacji wywiewnej i drożnym kominie dym będzie się cofał ? Po co więc masz strzępić język w nowym temacie? Ale to Twoja wola. #30 26 Apr 2016 18:32 iosmo iosmo Level 1 #30 26 Apr 2016 18:32 Witam. Chciałbym ogrzać swój domek letniskowy piecem typu koza a spaliny wyprowadzić pionowym kominem wewnątrz budynku przez dach. Co myślicie o takim rozwiązaniu? Gdzie można by było nabyć takie części składowe komina jak na zdjęciach w załącznikach. Czy w Polsce ktoś się natknął się na takie rozwiązania i czy takie rozwiązanie jest bezpieczne?
komin do kozy w domku letniskowym